Plecak czy walizka? Jak wybrać bagaż na wyprawę

Walizka, plecak, a może tylko bagaż podręczny?

To jedno z pytań, które bardzo często pojawia się przed wyjazdem.

I trudno się dziwić. Kiedy jedziesz na 10, 12 czy 16 dni, pierwsza myśl brzmi: „Jak ja się spakuję w tak małą torbę?”

A potem przychodzi druga: „Czy naprawdę potrzebuję tego wszystkiego?”

 

Z naszego doświadczenia wynika, że podczas wypraw przygodowych mniejszy bagaż bardzo często oznacza większy komfort podróży.

 

Nie dlatego, że mamy zabierać ze sobą tylko dwie koszulki.

Dlatego, że podczas wyprawy Obywatela Świata bagaż często podróżuje razem z Tobą.

Dlaczego w ogóle warto ograniczyć bagaż?

Nasze wyprawy nie przypominają klasycznych wakacji, podczas których przylatujesz do jednego hotelu, zostawiasz walizkę w pokoju i przez tydzień jej nie ruszasz.

Podróżujemy.

Zmieniają się miejsca, noclegi, samochody, środki transportu.

Czasem jedziemy samochodem terenowym. Innym razem korzystamy z lokalnego transportu, pociągu, łodzi czy motocykla. Czasem trzeba przejść kawałek z bagażem.

 

I właśnie wtedy ogromna walizka zaczyna być problemem.

Bo każda rzecz, którą zabierasz, będzie przez Ciebie przewożona, przenoszona, pakowana i rozpakowywana.

A miejsce w samochodzie na bagaż też jest ograniczone 🙂 

Dlatego przed wyjazdem warto zadać sobie jedno pytanie: Czy naprawdę będę tego potrzebować?

Bagaż podręczny – kiedy ma sens?

Jeżeli potrafisz podróżować minimalistycznie, bagaż podręczny może być świetnym rozwiązaniem.

 

Jego największa zaleta?

Masz wszystko przy sobie.

Nie musisz czekać przy taśmie bagażowej. Nie martwisz się, czy walizka doleci razem z Tobą. Łatwiej przesiąść się na kolejny lot i szybciej ruszyć w drogę po przylocie.

 

Mały bagaż jest też po prostu wygodniejszy.

Łatwiej go podnieść.

Łatwiej włożyć do samochodu.

Łatwiej przenieść po schodach.

Łatwiej zabrać do lokalnego transportu.

I zdecydowanie trudniej w nim zmieścić rzeczy, których prawdopodobnie nie potrzebujesz. 

Ile naprawdę mieści bagaż podręczny?

Wiele osób myśli o bagażu podręcznym jak o małej torebce. A to zupełnie inna skala.

 

W większości linii lotniczych, m.in. w LOT, Lufthansie i KLM, w cenie biletu masz dwie sztuki bagażu:

  • bagaż podręczny do 55 × 40 × 23 cm (zwykle do 8-12 kg), który trafia do schowka nad głową,
  • przedmiot osobisty, np. mały plecak pod fotel, o wymiarach ok. 40 × 30 × 15 cm.

Policzmy. Pierwszy to około 40-50 litrów, drugi około 18 litrów. Razem prawie 60-70 litrów, czyli tyle, co duży plecak trekkingowy.

 

Sprawdza się prosty zestaw: większy plecak jako bagaż podręczny i mały plecak dzienny pod fotel. Mały plecak przyda się potem na każdą wycieczkę, trekking i spacer po mieście.

 

Wskazówka: Limity różnią się w zależności od linii i taryfy. W najtańszych biletach tanich linii często przysługuje tylko przedmiot pod fotel. Sprawdź swoją taryfę przed zakupem, a wymiary mierz razem z kieszeniami i paskami.

Wskazówka 2: Najcięższe rzeczy (buty trekkingowe, kurtkę, polar) załóż na siebie do samolotu. Nie liczą się do limitu.

Ale czy 10–16 dni naprawdę można spakować do bagażu podręcznego?

Tak.

I nie oznacza to, że przez dwa tygodnie musisz chodzić w jednej koszulce.

 

Sekret tkwi w tym, żeby pakować zestawy, a nie pojedyncze rzeczy.

 

Kilka koszulek, które można ze sobą łączyć.

Jedna cieplejsza warstwa.

Jedna kurtka.

Wygodne spodnie.

Bielizna.

Podstawowa kosmetyczka.

Buty, które naprawdę wykorzystasz.

I rzeczy dopasowane do konkretnego kierunku.

 

Nie potrzebujesz pięciu par spodni „na wszelki wypadek”.

Nie potrzebujesz całej kosmetyczki.

Nie potrzebujesz trzech par butów, jeśli jedziesz na wyprawę, podczas której przez większość czasu będziesz chodzić w jednej wygodnej parze.

A co z walizką?

Walizka sama w sobie nie jest niczym złym.

 

Jeżeli większość podróży spędzasz w hotelach, przemieszczasz się samochodem i nie musisz często przenosić bagażu – może być bardzo wygodna.

 

Na wyprawie przygodowej sytuacja wygląda jednak trochę inaczej.

Schody.

Nierówne chodniki.

Piasek.

Kamienie.

lokalne busy.

łodzie.

samochody terenowe.

Czasem kilka minut spaceru do noclegu.

 

W takich sytuacjach plecak może być po prostu praktyczniejszy.

Nasza zasada: zabierz mniej, ale wybierz dobrze

Podczas pakowania proponujemy prosty test.

Weź wszystkie rzeczy, które planujesz zabrać.

Połóż je na łóżku.

A następnie spójrz na nie jeszcze raz.

I zapytaj:

Czy naprawdę tego potrzebuję?

 

Jeśli odpowiedź brzmi:

„Może się przydać…”

…prawdopodobnie możesz to zostawić w domu. 

Bo podczas wyprawy najczęściej okazuje się, że korzystamy z podstawowych rzeczy.

A połowa „awaryjnych” ubrań wraca do domu dokładnie w takim samym stanie, w jakim wyjechała.

10 rzeczy, których nie warto brać „na wszelki wypadek”

❌ pięciu par spodni
❌ kilku par ciężkich butów
❌ ogromnej kosmetyczki
❌ ubrań na każdą możliwą okazję
❌ rzeczy, których nie używasz na co dzień
❌ dużych opakowań kosmetyków
❌ „eleganckiego zestawu”, jeśli program go nie wymaga
❌ kilku ciężkich książek
❌ sprzętu, którego nie potrafisz obsługiwać
❌ rzeczy, które bierzesz tylko dlatego, że „a nuż się przyda”

Co warto mieć zawsze?

Na każdej wyprawie najważniejsze są rzeczy, które naprawdę wykorzystasz.

 

Dokumenty.

Telefon.

Ładowarka.

Powerbank.

Podstawowa apteczka.

Ubrania odpowiednie do klimatu.

Wygodne buty.

Kosmetyki w małych opakowaniach.

Butelka na wodę.

I oczywiście trochę miejsca na rzeczy, które znajdziesz po drodze.

 

Bo podróże mają to do siebie, że czasem wracamy z czymś więcej niż tylko zdjęciami.

Lista pakowania: 13 dni w Peru w bagażu podręcznym

Peru to dobry test dla małego bagażu. W jednej podróży masz pustynię w Ica, nadmorską mgłę w Limie, słońce w Cusco i mróz na Górach Tęczowych (5036 m n.p.m.). Klucz to ubieranie się na cebulkę: zamiast grubych rzeczy kilka cienkich warstw, które łączysz w zależności od pogody.

 

Ubrania – góra

  • 7–8 koszulek z krótkim rękawem
  • 2 koszulki z długim rękawem
  • 1 koszula, np. flanelowa
  • 1 sweter
  • 1 polar lub bluza
  • bielizna termoaktywna lub z wełny merino (pomoże utrzymać ciepło w górach)
  • 1 lekka kurtka puchowa lub softshell
  • kurtka przeciwdeszczowa lub peleryna (jednorazową można kupić na miejscu)

Ubrania – dół

  • 1 para spodni trekkingowych
  • 1 para długich spodni na co dzień, np. jeansy
  • 2 pary legginsów
  • 1 para legginsów ocieplanych
  • 1-2 pary krótkich spodenek

Bielizna i dodatki

  • bielizna i skarpety na 6–7 dni (pranie w połowie wyjazdu)
  • czapka, komin typu buff i rękawiczki
  • czapka z daszkiem
  • strój kąpielowy (gorące źródła)

Buty

  • buty trekkingowe lub podejściówki (koniecznie rozchodzone przed wyjazdem!)
  • adidasy na zmianę i do chodzenia po mieście 
  • klapki pod prysznic

Przybory toaletowe

  • ręcznik szybkoschnący
  • szczoteczka i pasta do zębów
  • mydło i szampon (w małych opakowaniach albo w kostce)
  • szczotka lub grzebień do włosów
  • antyperspirant
  • krem z filtrem SPF 50+
  • pomadka do ust z filtrem SPF
  • mokre chusteczki
  • reszta według uznania

Apteczka

  • leki, które przyjmujesz na stałe
  • leki na problemy żołądkowe i biegunkę (np. nifuroksazyd, węgiel)
  • leki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe
  • tabletki lub spray na ból gardła
  • tabletki na chorobę lokomocyjną
  • probiotyk i elektrolity
  • żel na ukąszenia owadów
  • plastry, bandaż

Elektronika

  • powerbank (tylko w bagażu podręcznym)
  • ładowarki i uniwersalny adapter
  • sprzęt foto
  • słuchawki + pobrane podcasty i filmy na długie przejazdy
  • latarka czołowa

Inne

  • okulary przeciwsłoneczne
  • nerka lub saszetka na dokumenty i pieniądze
  • spray przeciw insektom (np. Mugga)
  • zatyczki do uszu i opaska na oczy
  • mniejszy plecak na trekkingi
  • butelka na wodę (najlepiej z filtrem)
  • pokrowiec przeciwdeszczowy na plecak
  • opcjonalnie: termos na wodę lub herbatę

Dokumenty

  • paszport (+ kopia w telefonie)
  • pieniądze i karta płatnicza
  • ubezpieczenie turystyczne

Całość zmieści się w plecaku podręcznym  (wymiary 55 × 40 × 23 cm) i małym plecaku dziennym. Do samolotu załóż najcięższe rzeczy: buty trekkingowe, wygodne spodnie, polar i kurtkę. Nie liczą się do limitu, a w samolocie zazwyczaj jest zimno!

 

Wskazówka: W Peru w wielu hotelach można tanio oddać ubrania do prania. Nie musisz pakować rzeczy na wszystkie 13 dni.

oaza Huacachina

Więc: bagaż podręczny czy walizka?

Nie ma jednej dobrej odpowiedzi dla wszystkich. 

Jest za to kilka pytań, które pomogą Ci podjąć decyzję szybciej niż stanie nad otwartą szafą.


Zadaj sobie trzy pytania:

  1. Jak często będę zmieniać nocleg? Jeśli co 1–2 dni, mały bagaż wygrywa. Pakowanie 8 kg zajmuje pięć minut, pakowanie 23 kg cały poranek.
  2. Czym będę się przemieszczać? Pociąg, łódź, terenówka, lokalny bus albo kawałek pieszo przez granicę? Liczy się wtedy każdy kilogram i każde kółko, które nie jedzie po piasku.
  3. Czy potrzebuję specjalnego sprzętu? Trekking na Kilimandżaro czy noce w Andach to inna historia niż miasta Jedwabnego Szlaku. Jeśli program wymaga śpiwora, ciepłej kurtki i butów wysokogórskich, większy plecak jest po prostu rozsądny.

Bagaż podręczny wybierz, jeśli:

  • często zmieniasz miejsca i nie chcesz tracić czasu na przepakowywanie,
  • masz przesiadki i nie chcesz się martwić, czy bagaż doleci razem z Tobą,
  • lubisz ruszyć prosto z lotniska, bez czekania przy taśmie,
  • nie potrzebujesz specjalnego sprzętu.

Większy plecak wybierz, jeśli:

  • w programie jest trekking lub noclegi w wysokich górach,
  • czekają Cię duże różnice temperatur i potrzebujesz kilku ciepłych warstw i rzeczy takie jak: śpiwór, raczki itd.
  • wiesz, że będziesz wracać z pamiątkami, przyprawami czy tekstyliami z bazaru.

A walizka?

Walizka nie jest zakazana, ale na wyprawie przygodowej rzadko jest najwygodniejsza. Jeśli bardzo jej chcesz, wybierz małą i lekką, a do tego mały plecak na co dzień. Pamiętaj, że kółka nie lubią bruku, piasku ani schodów, a tych na trasie może być sporo.

Nasza rada?

Jeżeli możesz – zacznij od mniejszego bagażu.

Jeżeli charakter wyprawy wymaga większego – zabierz większy bagaż.

A jeśli nie wiesz, który wybrać, napisz do nas przed wyjazdem. Podpowiemy, co sprawdzi się na konkretnej trasie, bo każdą z nich przejechaliśmy sami.

Nie chodzi o rekord w liczbie kilogramów.

Chodzi o to, żeby Twój bagaż nie stał się bohaterem wyprawy.

Bo podczas naszych wyjazdów bohaterami mają być miejsca, ludzie, przygody i historie.

A plecak?

Niech po prostu za Tobą nadąża.

Chcesz sprawdzić, jak wyglądają nasze wyprawy w praktyce?

Na naszych wyjazdach nie musisz samodzielnie organizować całej logistyki.

 

Ty kupujesz bilet i docierasz na miejsce.

 

My zajmujemy się resztą.

 

Podróżujemy w kameralnych grupach, zmieniamy miejsca, korzystamy z lokalnego transportu i wybieramy doświadczenia zamiast schematycznego zwiedzania.

 

Zobacz nasze aktualne wyprawy i wybierz kierunek, w którym chcesz rozpocząć swoją kolejną przygodę.

Przewijanie do góry